Rok 2023 ledwo się rozpoczął, a Netflix kontynuuje passę anulowania seriali
2 stycznia 2023 twórcy serialu „1899” Baran bo Odar i Jantje Friese na Instagramie poinformowali o nieprzedłużeniu serialu o drugi sezon.
Produkcja twórców hitu „Dark” zapremierowała na platformie 17 listopada w formie ośmiu 50-60 minutowych odcinków. Początkowo serial zbierał mieszane recenzje, jednak z biegiem czasu zaczęły być coraz lepsze. Przez następny miesiąc „1899” utrzymywał się w Top 5 najpopularniejszych seriali Netflixa. Mimo iż twórcy zaplanowany mieli już drugi i trzeci sezon serialu, „1899” nie będzie miało szansy dokończyć swojej historii, a przynajmniej nie w takiej formie jak poprzednio, nie na Netflixie. Zagadki zostaną nierozwiązane, wątki pourywane.

„Z bólem serca musimy oznajmić wam, że 1899 nie zostanie przedłużony. Bylibyśmy szczęśliwi dokończyć tę niesamowitą podróż drugim i trzecim sezonem, tak jak to zrobiliśmy z Dark. Ale czasami nasze plany się nie spełniają. Takie jest życie. Wiemy, że zawiedzie to miliony fanów na całym świecie. Ale z głębi serca chcemy wam podziękować za bycie częścią tej niesamowitej przygody. Kochamy was. Nigdy nie zapomnijcie. Bo & Jantje”
Czy Wednesday zabiła 1899?
Teorii co do przyczyny skasowania „1899” jest wiele. Poczynając od zbyt małej popularności, kończąc na zbyt dużym budżecie potrzebnym na gwiazdorską obsadę z całego świata. Czynnikiem, którego nie można pominąć jest jednak „Wednesday” – najpopularniejszy obecnie serial Netflixa. „Wednesday” premierę miała zaledwie 6 dni po „1899” i natychmiast stała się globalnym hitem, przebijając takie hity jak „Stranger Things” i „Squid Game”. Fani głośno wyrażają swoje opinie — czy tak bliskie daty premier nie są czasem sabotażem ze strony Netflixa? Czy gdyby serial zapremierował w mniej „tłocznym” czasie (i nie musiałby konkurować o widzów z dobrze znaną marką Rodziny Addamsów) osiągnąłby większy sukces i miał szansę na przedłużenie? Tego niestety nigdy się nie dowiemy.
Ene due rike fake, drugiego sezonu nie dostaje…
Porzucenie serialu w środku jego historii nie jest nowością dla Netflixa. Wręcz przeciwnie, jest to dla niego bardzo typowe. W 2022 roku Netflix anulował ponad 20 oryginalnych produkcji — większość z nich po pierwszym sezonie. Niestety wszystko wskazuje na to, że i 2023 rok będzie bogaty w łzy dla fanów seriali.
Internauci nie zostawiają na portalu streamingowym suchej nitki, wyśmiewając jego decyzje. Portal Hard Drive opublikował prześmiewczy artykuł, w którym informuje jakoby Netflix anulował po raz kolejny (anulowany w 2019 i przejęty przez stację Adult Swim) serial „Tuca & Bertie” „tak na dokładkę”.
Netflix at any show that doesn’t receive 8 billion views in the first ten minutespic.twitter.com/KPFq4nnfZC
— David Opie (@DavidOpie) January 9, 2023
„Netflix, kiedy serial nie osiągnie 8 miliardów odtworzeń w 10 minut od premiery”
Jednocześnie fani wyrażają zawód platformą i poczucie, iż w erze ciągłego anulowania seriali nie mają ochoty oglądać nowych produkcji z obawy przed nagłym zakończeniem historii. Biorąc pod uwagę coraz większe niezadowolenie co do decyzji Netflixa (m.in. zaprzestanie możliwości dzielenia się hasłem), niewątpliwe jest, iż niebawem gigant rynku serialowego będzie musiał dokonać zmian w swoim działaniu.
„1899” opowiada o imigrantach znajdujących się na statku płynącym z Europy do Stanów Zjednoczonych. Ich podróż zostaje zakłócona poprzez pojawienie się tajemniczej łódki.

