Smite 2 w tarapatach – restrukturyzacja Hi-Rez Studios i koniec wsparcia dla starszych gier
Hi-Rez Studios przechodzi trudny okres. Pomimo trwających prac nad Smite 2, wciąż istnieją obawy, że gra nie wyjdzie poza fazę testów. Wiele osób uważa ten projekt za zbędny, szczególnie gracze, którzy zainwestowali w dostęp do wersji Alpha, a następnie wrócili do pierwszej odsłony Smite. W styczniu tego roku tytuł przeszedł do fazy beta i stał się Free To Play, jednak już na starcie pojawiły się mieszane opinie.
Według dostępnych danych jedynie 60% graczy uczestniczących w fazie Alpha było zadowolonych z gry. Opinie z ostatnich 30 dni wskazują, że zmiany w mechanice są pozytywnie odbierane, ale nadal pojawiają się wątpliwości, czy Smite 2 to rzeczywiście coś, czego społeczność oczekiwała. Mimo to Hi-Rez koncentruje na tej grze wszystkie swoje siły, co budzi kolejne kontrowersje.
Redukcja zatrudnienia i zmiany w strategii
Pod koniec 2024 roku Hi-Rez Studios ogłosiło zwolnienia, argumentując je koniecznością skoncentrowania się na Smite 2 i zabezpieczenia przyszłości firmy do 2030 roku. Jednak to nie wystarczyło – obecnie zwolnienia dotknęły kolejnych pracowników z zespołów Titan Forge Games, Evil Mojo Games i First Watch Games.
Informacje o redukcjach zatrudnienia potwierdzono na Reddicie, gdzie użytkownicy zebrali w jednym wątku posty zwolnionych programistów. Według nieoficjalnych doniesień, pracę straciło około 30 osób. Powód decyzji został podany przez Hi-Rez w oświadczeniu na Discordzie: „To była trudna decyzja mająca na celu zapewnienie długoterminowej stabilności naszych studiów”.
W dalszej części komunikatu firma zapewnia, że restrukturyzacja pozwoli na utrzymanie stałego dopływu nowej zawartości do Smite 2, przy jednoczesnym dostosowaniu kosztów zespołu do przychodów. Niemniej jednak wielu graczy i komentatorów obawia się, że przyszłość Hi-Rez stoi pod znakiem zapytania.
Koniec rozwoju Smite, Paladins i Rogue Company
W związku z nową strategią Hi-Rez ogłosiło koniec wsparcia dla swoich starszych tytułów, takich jak Smite, Paladins i Rogue Company. Chociaż serwery tych gier pozostaną aktywne, nie będą one już otrzymywać żadnych nowych aktualizacji ani dodatków.
Hi-Rez Studios od lat zajmowało specyficzną pozycję na rynku, oferując gry sieciowe, które – choć nie były największymi hitami – znalazły swoją wierną społeczność. Wśród ich produkcji znajdują się takie tytuły jak Realm Royale, Tribes czy Global Agenda. Decyzja o porzuceniu wsparcia dla Smite i Paladins jest więc dużym ciosem dla fanów tych gier.
Czy Smite 2 uratuje Hi-Rez?
Zamiast inwestować w utrzymanie starszych tytułów, Hi-Rez przekierowuje wszystkie swoje zasoby na Smite 2. Czy jednak ten ruch się opłaci? Historia sequeli w świecie gier jest pełna sukcesów, ale też spektakularnych porażek. Z jednej strony, rozwój nowej odsłony może przyciągnąć świeżą publiczność, z drugiej – istnieje ryzyko, że społeczność nie zaakceptuje zmian i pozostanie przy pierwszym Smite.
Sytuację komplikuje fakt, że Hi-Rez ponownie zwalnia pracowników. Nie są jeszcze znane dokładne liczby, ale według przecieków firma mogła pozbyć się nawet 70 osób, co stanowi znaczną część zespołu, liczącego około 144 pracowników.
Przyszłość Smite 2 pozostaje niepewna, a gracze z niepokojem obserwują rozwój sytuacji. Czy Hi-Rez Studios uda się utrzymać się na rynku, czy może Smite 2 okaże się niewypałem? Odpowiedź na to pytanie poznamy w najbliższych miesiącach.
