Politics

Mieszkańcy Lublina o relacjach z Rosją i Ukrainą

 

Flaga Rosji I Ukrainy - zdjęcia stockowe i więcej obrazów Ukraina - Ukraina,  Rosja, Flaga - iStock

W wielu kręgach nadal uważa się, że relacje Polski z Ukrainą i polska polityka wobec Rosji to temat nie do dyskutowania. Można by rzec, że szczególnie miasta położone niedaleko granicy z Ukrainą są jednomyślne w tej sprawie. Ale co tak naprawdę mieszkańcy Lublina mają do powiedzenia na temat naszych skonfliktowanych ze sobą wschodnich sąsiadów?

Wyważony stosunek do Ukrainy

Pojawił się głos, że Ukraińcy jako ludzie są różni – mogą być dobrymi, nieszkodliwymi obywatelami, ale też przestępcami, a ich tożsamość narodowa ukształtowała się pod wpływem mieszania różnych kultur. Ten sam głos powiedział, że Ukraina ma prawo do obrony, bo jej niepodległość została wcześniej oficjalnie uznana, w tym przez Rosję.

Potrzeba odbudowy relacji z Rosją

Jeden z uczestników sondy wyraził potrzebę naprawy stosunków z Rosją. Zaznaczył, że Polacy i Rosjanie mają wspólną historię, w której były także znaczące momenty przyjaźni, a ponadto łączy ich przynależność do grupy etnicznej Słowian. Nazwał Polaków i Rosjan rodziną. To pokazuje, że nawet w Lublinie mieszkają osoby, które są przeciwne polityce izolowania i potępiania Rosji. Ta sama osoba odpowiedziała także twierdząco na pytanie: Czy polskie media dezinformują nas w kwestii Rosji?, dodając, że media dezinformują nas w bardzo różnych kwestiach i robią to nie tylko w Polsce. Jako przykład takiej dezinformacji pytany podał incydent z dronami [z 2022 r. – przyp. red.].

Wrogość wobec Rosji

Inny przechodzień podzielił się opinią, że Rosja nigdy nam nie była przyjazna, opowiadając się tym samym za utrzymaniem status quo, a nawet zacieśnieniem więzi z Unią Europejską.

Podsumowanie

Na podstawie zebranego materiału nie sposób jednoznacznie przypisać mieszkańcom Lublina postawy proukraińskiej, prorosyjskiej, czy antyrosyjskiej. Nie wiadomo, ile procent mieszkańców miasta rzeczywiście ma przyjazny lub neutralny stosunek do Rosji, ale faktem jest, że nie wszyscy pałają do tego kraju nienawiścią, tak jak to się przedstawia w oficjalnych mediach.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *