Entertainment

Warszawski zespół na scenie ACKiM Chatki Żaka

 W ten czwartkowy wieczór (23.11) na falach Akademickiego Radia Centrum spotkały się chaos i spokój. Zespół Sexycutts był gościem listopadowego koncertu w ramach cyklu Scena w Centrum.

 

Za 10 minut przed rozpoczęciem koncertu pod salą zgromadziła się liczna grupa chętnych, gotowych zanurzyć się w standardowe brzmienia końca lat 60., połączone z kwasowym melanżem współczesnego brudu i energii.

 

 

Koncert cieszył się zainteresowaniem nie tylko wśród polskojęzycznych słuchaczy.

 

– To przez mojego przyjaciela, który jest obok mnie. Wysłał zdjęcie plakatu koncertowego na WhatsApp i przyszliśmy.

– Dowiedziałem się o tym z głównego oficjalnego konta Chatki Żaka. Napisałem do nich, żeby dowiedzieć się więcej na ten temat, a oni na to „musisz dowiedzieć się z radia”. Oczywiście jest po polsku. Więc dali mi tajne hasło, żebym przyszedł. I w ten sposób jestem tutaj.

 

W podnieceniu oczekiwania minęły ostatnie chwile przed początkiem, a niedługo potem ruszyła transmisja na antenie Akademickiego Radia Centrum oraz właśnie koncert.

Z pierwszych not publiczność szybko dała się wciągnąć w wycieczkę muzyczną. Mocne dźwięki gitary, transowe pulsy i melodyjne wokale tworzyły hipnotyzującą atmosferę. Przenikliwe zapowiedzi kolejnych kawałków wnosiły notę dramatyzmu, ponieważ każda piosenka była o kimś lub o czymś ważnym dla zespołu. Również przyciągające uwagę były figurki na pianinie, o których potem powiedział jeden z członków zespołu.

Względem określonych ram czasowych koncert skończył się dokładnie za godzinę, ale z reakcji publiczności było widać, że chętnie zostaliby na jeszcze jedną piosenkę.

– To była świetna zabawa. Naprawdę podobał mi się klimat, muzyka. Było bardzo dobrze.

– Pierwszy raz byłem na polskim rockowym koncercie i było naprawdę fajnie.

– [Słowo nie do przetłumaczenia] Podobało mi się. Absolutnie mi się podobało. To był mój pierwszy punkrockowy koncert w Lublinie. I jak dotąd niesamowity. To sprawi, że pójdę na jeszcze więcej.

 

Po koncercie goście mieli możliwość kupić koszulkę z customowej kolekcji. Każda koszulka jest unikalna i ręcznie robiona przez członków zespołu. Także można było porozmawiać z muzykantami. Zdarzyło się zapytać Yello (organy, syntezator) o figurkach na instrumencie.

 

   

 

Zespół Sexycutts jest dość młodym, powstał w roku 2022. Ich pierwszą płytę świat zobaczy dopiero na początku 2024, ale już można powiedzieć, że po występie w Lublinie Sexycutts zyskali grupę fanów ich twórczości muzycznej.

 

Kto będzie gościem sceny w Chatce Żaka w grudniu, można dowiedzieć się, śledząc stronę internetową Akademickiego Radia Centrum.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *