EntertainmentNewsStyleTOP VIDEOSUncategorizedVideos

Film Antona Ptuszkina „Antarktyda”. Czym jest i dlaczego warto poświęcić mu uwagę.

Film „Antarktyda” to najnowszy projekt dokumentalny Antona Ptuszkina, jednego z najpopularniejszych ukraińskich twórców treści podróżniczych.

Ptuszkin słynie z tego, że pracuje jako „jednoosobowa ekipa filmowa”. Sam reżyseruje, nagrywa, obsługuje drona i montuje. Dzięki temu film ma bardzo intymny, szczery charakter. Nie jest to sztywny dokument przyrodniczy, lecz pełna emocji i humoru opowieść, która skraca dystans między widzem a surową naturą Antarktydy.Премʼєра фільму Антарктида Антона Птушкіна у Києві – зірки, експедиція і  благодійний аукціон — Шоу-бізнес

„To prawdopodobnie najciekawszy materiał, nad jakim kiedykolwiek pracowałem. Kiedy połowa odcinka była już zmontowana, wynajęliśmy niewielkie kino, zobaczyliśmy to, co powstaje oraz przybliżony czas trwania i uznaliśmy, że Antarktydę trzeba jednak pokazać na dużym ekranie” — mówi Ptuszkin.

Zdjęcia realizowano w ciągu jednego tygodnia w marcu 2025 roku, a cały cykl produkcyjny trwał około pół roku. Film szczegółowo dokumentuje etapy ekspedycji: od przeprawy lodołamaczem „Noosfera”, przez przybycie na kontynent i życie codzienne wewnątrz stacji badawczej, aż po rutynową pracę ukraińskich polarników w warunkach ekstremalnego klimatu.Już na samym początku reżyser (który, warto wspomnieć, wszystko nagrywa samodzielnie, bez operatora) daje widzowi powód do uśmiechu, co rozluźnia atmosferę i nastawia pozytywnie. Przenosząc swoje rzeczy na „Noosferę”, zauważa: „w przeciwieństwie do YouTube’a, gdzie można przewinąć nudne fragmenty, tutaj się to nie uda, więc trzeba trochę pocierpieć”.Ta zabawna uwaga trafia w punkt, choć w rzeczywistości w 90-minutowym filmie nudnych momentów nie ma wcale.
Фільм Антарктида Антона Птушкіна: репортаж із презентації 2025
Łącząc typowo „national-geographiczną” narrację z żarcikami i znajdując się z każdej strony pod niebem o niemal boskiej czystości, reżyser zdołał stworzyć „po prostu film” o po prostu pięknie, jakby oddzielając naszą rzeczywistość od wieczności. Albo wręcz przeciwnie – pakując nas w tę wieczność za pomocą elementu „tu i teraz”, z uwzględnieniem potrzeb edukacyjnych i naukowych.

Właśnie dlatego – oceniając każdą wersję z osobna – widz może wybrać tę, która jest mu obecnie bliższa: naukową – z meteorologią, chemią, geofizyką, biologią, badaniem pola magnetycznego Ziemi i danymi do prognoz pogody dla całej planety, czy po prostu tę piękną. Oczywiście nie uda się całkowicie uciec od aktualnej sytuacji. Przypominać o niej będzie nazwa „Półwysep Kijów”, dziesięć rosyjskich baz na kontynencie oraz przyszłość Antarktydy, o prawo własności do której walczy już siedem państw, marząc o bogatych złożach ropy, gazu, niklu, uranu, złota i diamentów. Mimo wszystko, film nie jest o tym. I to jest prawdziwa radość.



Film jest już dostępny w internecie. Można go obejrzeć na YouTubie z napisami. Miłego oglądania!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *