EntertainmentGeneralVideos

Idzie luty, podbij buty…i kina – pomyślał Puszek, słynny Kot w butach

Rok 2023 trwa w najlepsze, a „Kot w butach: Ostatnie życzenie” dalej szaleje w polskich kinach. Film zagościł w Polsce na ekranach kin 6 stycznia, więc już prawie miesiąc temu, a dalej przyciąga tabuny widzów do sal kinowych. Doskonale to zresztą widać po ilości seansów w trakcie dnia. W lubelskim Cinema City na dzień 05.02.2023 jest zaplanowane 8 seansów Kota w butach i jest to film z największą liczbą projekcji. Nawet najnowszy Avatar, który jest zaledwie dwa tygodnie starszy od omawianego filmu, ma mniej seansów.

„Kot w butach: Ostatnie życzenie”, sequel doskonały?

Wiele osób uważa, że drugi Kot w butach jest wzorowym przykładem jak powinno robić się sequele, ale czy mają rację? Nie będę was trzymał dłużej w tej jakże długiej niepewności… TAK, „Kot w butach: Ostatnie życzenie” jest idealnym sequelem. Wszyscy twórcy powinni się uczyć z tego filmu jak robić drugie części swoich filmów. Wpływa na to kilka zabiegów:

  1. Film nie nawiązuje bezpośrednio do pierwszej części, ukazuje upływ czasu i pewne zmiany w życiu bohatera
  2. Film wprowadza nas w całkiem nową historię, jednak trzyma nas w uniwersum
  3. Film wprowadza postacie które już znamy, ale dopiero po jakimś czasie
  4. Film częściowo ujawnia nam co wydarzyło się w międzyczasie którego nie widzieliśmy
  5. Na koniec mamy zapowiedź następnych części filmów z tego samego uniwersum

Dodatkowo w takich przypadkach ważne są rzeczy techniczne takie jak:

  1. Film jest tworzony w tym samym stylu graficznym
  2. Postacie mają tych samych aktorów dubbingowych
  3. Design postaci (zarówno cechy jak i wizualny) pozostają takie same
  4. Promocja filmu jest przemyślana, nie zdradza nam zawartości która może nas zaskoczyć

Czy powinno się obejrzeć pierwszą część, przed obejrzeniem drugiej?

Panuje powszechna opinia, że przed obejrzeniem nowej części lubianego przez nas filmu, dobrze jest odświeżyć sobie oryginalny film. W tym przypadku jest to wskazane, jednak nie jest konieczne. Film bezproblemowo można obejrzeć bez znajomości części pierwszej, doskonale wyjaśnia co się dzieje i kim są dane postacie. Osoby które jednak zdecydują się odświeżyć sobie część pierwszą, zdecydowanie docenią nawiązania do niej, które występują w „ostatnim życzeniu”.

Czy warto zobaczyć „Kota w butach: Ostatnie życzenie”?

Zdecydowanie tak. Jest wiele powodów, a najprostszym z nich jest taki, że jest to po prostu bardzo dobry film. Zarówno dla dzieci, młodzieży czy dorosłych, wszyscy będą się bawić przy nim dobrze. Fani uniwersum Shreka, fani pierwszej części, fani animacji Dreamworks. Wszyscy. Innym powodem jest, że dobrze by było ten film zobaczyć przed premierą piątej części „Shreka”. Jest to bardzo dobry film z wieloma zaletami. Wady z kolei można policzyć na palcach jednej ręki, a i tak trzeba będzie się mocno skupić żeby je znaleźć. Zdecydowanie zachęcam do zobaczenia go w kinie, bo film ma również świetne udźwiękowienie, tym bardziej, że nie wygląda na to żeby Kot w butach się dokądkolwiek wybierał…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *