GeneralLatestNewsPolitics

Wybory w oczach Lubelszczyzny

Nie głosuję w wyborach, bo jedni to złodzieje, a drudzy jeszcze gorsi (…) Politycy
szukają w polityce korzyści i nie patrzą na dobro obywateli (…) Polityka w Polsce jest
dla własnych korzyści i prania pieniędzy, nie dla dobrych rządów.

Choć to tylko krótki cytat jednego z przechodniów, świetnie obrazuje on jak wiele
emocji (dość często tych negatywnych) wywołuje samo wspomnienie o zbliżających
się wyborach parlamentarnych. Gęsto rozwieszone plakaty wyborcze oraz
intensywne spoty stają się coraz częstszym tematem rozmów, a nawet dość
intensywnych sporów. PIS czy PO? A może lewica? Czy Konfederacja otrzyma swój
głos? Jak zagłosują mieszkańcy Lublina i czy w ogóle wybiorą się na wybory?

PIS – Stabilność czy tylko przyzwyczajenie?

– Dlaczego PIS?
– Głównie przez przyzwyczajenie.

Tak brzmiała odpowiedź jednego ze sprzedawców na targu w Lublinie, który jak
twierdzi nie interesuje się polityką, lecz na wybory się wybiera. Pytanie jednak czy
jest to przyzwyczajenie do stabilności rządów i braku zmian czy przyzwyczajenie do
jednej partii, bez względu na jej program. Sam rozmówca podkreśla, że informacje
na temat polityki czerpie z różnych źródeł, a jako partię na którą na pewno by nie
zagłosował wymienił konfederację.

Głos młodych – nie na PIS i Konfederację

– Ja na pewno nie oddam głosu na PIS ani na Konfederację, to są dwie partie na
które zdecydowanie nie, natomiast z tych pozostałych trzech głównych opcji jeszcze
się zastanawiam

W taki sposób odpowiedziała młoda dziewczyna spacerująca po parku ze swoim
chłopakiem, jednocześnie podkreślając wpływ mediów na zbliżające się wyboru i
referendum.

Faktycznie w mediach jest dość dość dużo na temat tego referendum i myślę, że
jeżeli ktoś się nie interesuje [polityką], a dopiero teraz się zainteresuje to może serio
przekonać się żeby mimo wszystko w tym referendum nie brać udziału.

Rozmówczyni wypowiedziała się również na temat afery pandora gate i tego jak głos
premiera w sprawie pedofilii wśród youtuberów wpływa na jej decyzje wyborcze.

[Politycy] trochę odtrącają mnie tym, że łapią się takiej afery youtuberowej. Widać, że
skoro premier mówi zamiast o ważnych rzeczach w kraju – o aferze wizowej, o tym
co się dzieje w Izrealu mówi o youtuberach to dla mnie dość oczywisty znak, że
może się nie na poważnie zająć swoimi sprawami sprawami.

Nie idę na wybory bo i tak nic się nie zmieni

Jednak mimo ogromnej ilości emocji oraz trwającej kampanii wyborczej istnieją
również osoby, które odmiawiają głosowania w najbliższych wyborach, twierdząc że
niezależnie od wybranej partii i tak nic się nie zmieni.

Niezależnie od partii rządzącej nic się nie zmienia. Nie ma partii najlepszej i
najgorszej – na żadną nie oddałabym głosu.

Nasza rozmówczyni podkreśliła również, że od 3 lat nie ogląda telewizji,a wiedzę na
temat polityki czerpie z otoczenia.

Obcokrajowcy w Polsce i zbliżające się wybory

W obliczu zbliżających się wyborów warto również pamiętać, że Polska to także
miejsce pobytu wielu obcokrajowców, którzy mimo nieposiadania praw wyborczych
otoczeni są plakatami i chwytliwymi sloganami. Jak jednak odpowiedział nasz
rozmówca, nie zwraca on na nie uwagi i nie interesuje się polityką, a w Polsce
zamierza zostać tylko na chwilę.

Materiały przygotowane przez Annę Natkaniec, Małgorzatę Klępkę oraz Zuzannę Kostkę

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *