EntertainmentGeneralLatest

Podróż na płaszczyźnie uczuć i emocji – koncert SexyCutts

23 listopada miała miejsce kolejna odsłona Sceny w Centrum. Tym razem Małą Salę Widowiskową Chatki Żaka wypełniła muzyka zespołu SexyCutts. Zgromadzeni na sali, jak i na antenie Radia Centrum słuchacze mieli okazję posułuchać brzmień lat 60. w nieco nowocześniejszej wersji

SexyCutts to psychoromantyczny zespół, który swoje korzenie ma w Warszawie. Tworzą go trzej utalentowani muzycy: Anton – gitara, Yello – organy, Jaboul – perkusja. Artyści grają mocne brzmienia inspirowane latami 60. z nutką współczesnego brudu i energii. Jak mówią sami członkowie, ich muzyka jest emocjonalna oraz pozbawiona barier i schematów. Niesamowitą cechą wszystkich utworów jest to, że łączą one w sobie jednocześnie melancholię, spokój i chaos.

Na sali nastała ciemność, a sam koncert rozpoczął się około godziny 19.00 od gromkich braw publiczności. Gdy scenę rozświetliły kolorowe reflektory, do uszu słuchaczy zaczęły dochodzić pierwsze odgłosy instrumentów. Jak zapowiedział zespół cały koncert to podróż na płaszczyźnie uczuć i emocji. Tak właśnie było. Łącznie zespół zagrał 9 utworów. W repertuarze tego koncertu znalazły się tytuły takie jak:  „Spirites” czy „Przewodnicy”. Każdy z nich zapowiedziany był w szczególny sposób. Wstępem do każdej piosenki była krótka, ale wzbudzająca emocje i ciekawość opowieść o tym, co jest tematyką utworu i co było inspiracją do jego powstania. Każda z tych historii zmuszała do myślenia i dawała możliwość lepszego wczucia się w utwór.

Zespół pokazał niesamowitą energię na scenie i porwał do zabawy zgromadzoną publiczność. Wśród publiczności można było dostrzec osoby w zróżnicowanym wieku. Widoczne jednak było, że koncert podobał się dosłownie wszystkim, gdyż po każdym skończonym utworze słyszane były gromkie brawa i głośne krzyki. O sukcesie koncertu świadczył na pewno bis, na który nalegali słuchacze.

 

SexyCutts zdecydowanie po koncercie w Lublinie zyska rzeszę nowych fanów. Spora część widowni nie znała wcześniej ich twórczości i przyszła po prostu z czystej ciekawości. Okazało się, że zespół przypadł im do gustu i zdecydowanie będą oni śledzić ich karierę.

Na koncert przyszłam spontanicznie. Przypadkiem dowiedziałam się, że są takie organizowane. Zespół jednak bardzo mi się spodobał. Są to zdecydowanie moje klimaty muzyczne, dlatego na pewno będę słuchać SexyCutts.

Swoją obecnością zaszczyciły też prawdziwe fanki zespołu, które wyróżniały się na tle reszty publiczności. Znały one wszystkie kawałki. Biła od nich niesamowita energia, którą zarażały inne osoby.

Zespół przypadkowo odkryłyśmy na Facebook’u i trafiły do nas ich brzmienia. Jesteśmy ich wielkimi fankami. Jeździmy teraz w miarę możliwości na ich koncerty. Nie jesteśmy z Lublina, przyjechałyśmy tu specjalnie dla Nich z Warszawy.

Organizacja koncertu była na bardzo dobrym poziomie. Na twarzach bandu i publiki widoczny był wielki uśmiech, co świadczyło o zdecydowanie udanym występie. Po skończonym widowisku można było porozmawiać z członkami zespołu, a także zakupić ich merch.

Warto śledzić wpisy na Facebook’u Chatki Żaka, aby nie przegapić kolejnych koncertów.
https://www.facebook.com/ackim.umcs.chatkazaka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *