Właśnie zyskaliśmy nadzieję na powrót polskiego kina.
Powiew świeżości i wyrafinowanego sznytu artystycznego, czyli festiwal studentów produkcji medialnej.
W czwartek 5 lutego odbył się festiwal produkcji medialnej „Pro-film”. Festiwal jest organizowany co roku, pod opieką artystyczną prof. szt. film. Nataszy Ziółkowskiej-Kurczuk. Studenci mieli na nim szansę pokazać swoje krótkometrażowe filmy i rywalizować ze sobą o nagrody w kilku kategoriach: zdjęcia, charakteryzacja, gra aktorska, muzyka, reżyseria, scenografia, color grading, montaż, światła, dźwięk, nagroda jury, nagroda publiczności, oraz najlepszy film.
Wyświetl ten post na Instagramie
Najlepsi z najlepszych:
Na festiwalu zostało pokazanych 12 filmów studentów III roku produkcji medialnej. Nagrodę za najlepszy film, jak i uznanie publiczności zdobyli autorzy produkcji „Anemoia”, który pokazał nam tęsknotę za czasem, którego nigdy nie przeżyliśmy.
Wyświetl ten post na Instagramie
Lecz nie oni jedyni mogli liczyć na uznanie:
Nagrody w następujących kategoriach uzyskały pozostałe filmy:
Zdjęcia: „Zmora”
Charakteryzacja: „Zmora”
Reżyseria: „Szczęść boże”
Gra aktorska: „Bez zasięgu”
Muzyka: „Ławka”
Scenografia: „Panopticon”
Scenariusz: „Bibliotekarka”
Montaż: „Yin i yang”
Światła: „Out of place”
Color grading: „Reset”
Dźwięk: „Odcień”
Nagroda jury: „5 etapów”
Nagroda publiczności: „Anemoia”
Licytacja na cele fundacji walczącej z rakiem:
Odbyła się również licytacja rekwizytów z filmów na cele charytatywne, prowadzona przez prof. Małgorzatę Stępnik.
Rekordowa kwota sprzedaży przypadła na ławkę z filmu „Ławka”, która została wylicytowana za 357zł.
Przejrzyj galerię zdjęć z festiwalu: https://adobe.ly/4bAZjsu
fot. Piotr Marmucki
Za organizację wydarzenia odpowiadała Oliwia Nadolska wspólnie z Wiktorią Miazgą.
