Kultura słowiańska nadal w zwyczajach Polaków
Kiedyś ludzie wierzyli w przeróżne istoty zamieszkujące lasy, góry, pola czy wody. Chociażby taki wodnik który zamieszkiwał nie tylko stawy, ale także według wierzeń kaszubskich pobliskie studnie. Popularna Baba Jaga jako stara zła babcia, czy chodząca na dwóch nogach chata? Kikimora, wilkołaki, południce i wiele innych ciekawych stworzeń z bestiariusza słowiańskiego.
Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że wiele dawnych obrzędów nadal ma wkład w obecne święta. Nasi przodkowie czcili słowiańskich bogów i praktykowali związana z nimi wiarę.
Nasi poprzednicy bardzo mocno przywiązani byli do natury. Potrafili przewidywać pogodę z samych obserwacji, ich rok zaczynał się od wiosny, a kończył na lutym. Skupiali się na fazach księżyca i odprawiali rytuały nie tylko dookoła ognia.
Może zatańczymy dookoła ognia?

Chociaż nie wróżymy już przy ogniskach, to teraz częściej obchodzona jest wigilii św. Jana. Może jednak niektórym bardziej znana jest nazwa Noc Kupały, Sobódka czy Noc Świętojańska. Jednak jedno różni się od reszty. Święto Jana Chrzciciela jest tradycją chrześcijańską, natomiast inne są zwyczajem pogańskim. Kiedyś tańce dookoła ogniska, palenie ziół takich jak dziurawiec, kończyna czy krwawnik. Teraz jedynie święcenie wody.
Marzanna to bogini śmierci, a nie zwykła lala wrzucana do wody.
Kojarzycie topienie Marzanny? To jeden z niewielu słowiańskich obrzędów. Jare Gody trwają kilkanaście dni, a zaczynają się z początkiem wiosny w dniu przesilenia 21 marca. Był to kilkudniowy cykl obrzędów związanych z żegnaniem zimy i witaniem wiosny. Mimo przyjęcia chrześcijaństwa, niektóre zwyczaje trwają do teraz, a zauważyć je można w Wielkanocnych tradycjach. Przykładem jest malowanie jajek. Kiedyś symbol energii, radości życia i odnowy, teraz pisanki, które wkładamy do koszyczka dla ozdoby.
Nowy Nerf czy wiadro…

Śmigus dyngus? Raczej większość kojarzy tą nazwę. Teraz wodą oblewa się z ogromnych pistoletów na wodę, które tryskają płynem pod całkiem dużym ciśnieniem. Kiedyś nie była to jedynie wojna o zmoczenie przeciwnika. Śmigus polegał na smaganiu się nawzajem rozkwitłymi witkami, ale też tak jak teraz – oblewaniem się wodą. Radosne śmiganie się witkami wzmagało siły witalne u kobiet i mężczyzn. Co ciekawe nieprzypadkowe były też drzewa, z których wykonywano wspomniane witki. Mężczyzna – gałązki dębowe, gdyż dąb to słowiański symbol męskości i siły. W wypadku kobiet lepiej sprawdzały się witki brzozowe lub wierzbowe, ponieważ były to drzewa delikatniejsze, postrzegane jako kobiece. Zwyczaj Śmigusa był dla kawalerów i panien idealną okazją do wzajemnego dotarcia się. Niewysmagana i nieoblana panna mogła obawiać się o swoją przyszłość – brak zainteresowania ze strony kawalerów może wszakże z czasem przerodzić się w staropanieństwo.
Przyjęcie do rodziny w wieku siedmiu lat?!
Istnieje też wiele zwyczajów, które nie są już kultywowane, lub obchodzi się je w dużo mniejszej mierze niż kiedyś. Chociażby takie Postrzyżyny, ich główną ideą było rytualne obcięcie włosów chłopcom, którzy osiągali wiek siedmiu lat. Wtedy też nadawano mu imię, a dziecko stawało się pełnoprawnym członkiem rodziny.
Stypa nie musi być smutna.

Tryzna nic wam nie mówi? Nic dziwnego to stara tradycja praktykowana przez Słowian. Przypominała nieco stypę, z tą różnicą, że poza wystawną ucztą i wspominaniem zmarłego urządzano również igrzyska na jego cześć, w skład których wchodziły gonitwy, zapasy i wesołe zabawy w maskach. Obrzęd miał zasięg ogólnosłowiański, miał na celu wprowadzenie duszy w zaświaty i uniemożliwienie jej powrotu pomiędzy żywych (do dzisiaj zasłanianie luster, aby dusza się na siebie nie zapatrzyła w naszym świecie), jak również uwolnienie uczestników od zgubnych wpływów duchów zmarłych.
To nie tak, że kultura słowiańska całkowicie wygasła. Jak widać wiele zwyczajów, które obchodzimy pochodzą właśnie od naszych przodków. W całej Polsce są grupy ludzi, które w większym, czy mniejszym stopniu kultywują stare święta. Nie tylko takie jak skakanie nad ogniem, ale chociażby noszenie tradycyjnych strojów, czy nauka dawnych tańców. Jesteśmy nadal otoczeni dziedzictwem naszych pradziadów nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
Który słowiański zwyczaj spodobał ci się najbardziej?
- Oblewanie wodą
- Tańce dookoła ognia
- Igrzyska ku czci zmarłego
- Postrzyżyny
- Żaden
