EntertainmentGeneralUncategorized

Czy da się zbudować swoją karierę na kłamstwie? – Recenzja filmu “Pierwsza strona”

Film “Pierwsza strona” (Shattered Glass, 2003,) w reżyserii Billy’ego Raya powstały w oparciu o prawdziwe zdarzenia przedstawia widzom odpowiedź na to pytanie i jest ona poniekąd zaskakująca. 

 

 

Produkcja “Pierwsza strona” opowiada historie młodego, ambitnego i jak się wydaje dobrze prosperującego dziennikarza Stephena Glass’a (Hayden Christensen), którego uwielbiają wszyscy, którego artykuły uwielbiają wszyscy. Mogłoby się wydawać, że jako studentowi wkraczającemu dopiero na ścieżkę kariery dziennikarskiej nie mogłoby iść lepiej; praca w prestiżowej redakcji, genialne tematy, które, jak gdyby same spotykają go na swojej drodze, a do tego wszystkiego wybitny talent do opowiadania i pisania historii. Jesteśmy wprowadzani w świat redakcji prestiżowego “The New Republic” przepełnionej ambitnymi dziennikarzami, na tle których zdecydowanie wybija się jeden z nich, młody, z początku wydawać by się mogło introwertyczny student, który zaraża wszystkich swoimi nietuzinkowymi artykułami i historiami, które porywają wszystkich, szczególnie redaktora naczelnego Michaela Kelly’ego (Hank Azaria). Wszystko ulega diametralnej zmianie, kiedy na miejsce redaktora naczelnego zostaje wybrany Chuck Lane (Peter Sarsgaard), który tuż po objęciu stanowiska zaczyna dokładniej przyglądać się poczytaniom głównego bohatera, zauważając, że być może jego historie nie tylko nie są tak fascynujące i mają błędy, ale co ważniejsze mogą okazać się zupełnie nieprawdziwe.  

Oglądając film “Pierwsza strona” już od pierwszych chwil mamy nieodparte podejrzenia tego, jak może on się skończyć i nie ulega przy tym wątpliwości, że ta myśl zostaje z nami do samego końca potwierdzając nasze przypuszczenia. Czy więc film jest jakkolwiek angażujący, czy zaskakujący, jeśli już na samym początku znamy jego zakończenie? Odpowiedź może być dwojaka, bo fascynującym aspektem filmu jest wsiąkanie w historie przedstawiane przez Stpehana Glass’a, pragnienie uwierzenia mu na słowo, poddanie się jego urokowi i wkroczenie w kreowany przez niego świat. Przez cały film jednak tak, jak dokładnie da się wyczuć tafle szkła dzielącą nas od głównego bohatera, tak da się wyczuć tą barierę dzielącą jego historie od prawdy. Nie da uniknąć wrażenia, że jego fascynujące i niespotykane historie, są jedynie wymysłem. Film to opowieść o człowieku, który desperacko szuka uznania, zauważenia, uwagi i który pragnie tego, za wszelką cenę nie zważając na konsekwencje. W swojej postaci główny bohater jest więc przedstawiony jako szukając wsparcia, atencji człowiek z problemami, z którymi nie może sobie sam poradzić. Jego manipulacje emocjami i próby podporządkowania sobie ludzi, są maskowane przez jego urok i oprawę zabawnego, może nieśmiałego młodego mężczyzny, który podbija serca niemalże wszystkich. Dlatego też, kiedy Chuck Lane zagłębia się w jego artykuły uparcie dążąc do jego zdemaskowania nikt nie jest w stanie uwierzyć mu i stanąć po jego stronie. Mimo końcowego zdobycia dowodów na kłamstwa głównego bohatera, zmiana sposobu myślenia współpracowników zajmuję im chwilę, co tylko potwierdza, jak duży wpływ manipulacyjny miał on na wszystkich.  

Film obrazuję nam początek wielkiej zmiany, która po prawdziwym incydencie zmieniła postrzeganie wielu aspektów dziennikarstwa. Ukazuję nam naiwność i łatwowierność zespołu redakcyjnego, którego urzekł główny bohater, zaślepiając przy tym ich zmysły dziennikarski, krytykę i przede wszystkim weryfikację, która powinna być kluczowa w zawodzie dziennikarza. Pokazuję nam również jak takie działania mogą mieć potężne konsekwencje nie tylko dla głównego bohatera, ale całej redakcji, która poniosła w tym wypadku ogromne konsekwencje swojej łatwowierności.  

Film może nie zdobył mojego serca i nie zachwycił, ale uświadomił jak wiele zależy od dziennikarzy, jak wielki mają oni wpływ na ludzi i jak niewiele trzeba, by to, co czytelnicy uznają za prawdę, mogłoby okazać się tylko manipulacją i fikcją. Jak wielką władzę w kreowaniu świata posiadają dziennikarze i jak wielka odpowiedzialność spoczywa na ich zawodzie.  

źródło grafiki: Filmweb 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *