Gadający koń i samobójstwo
„BoJack Horseman” to amerykański animowany komediowy serial. Nie samymi żartami jednak ten serial stoi. Dowcipne wątki przeplatane są z poważnymi tematami, traumatycznymi dla bohaterów. W tym też poruszony został wątek samobójstwa, który powoduje gęsią skórkę i gwarantuje przemyślenie całego swojego życia.
„Widok z drogi w dół” („The View from Halfway Down”) to piętnasty odcinek 6 sezonu serialu „BoJack Horseman”. Poświęcony jest on bliskim osobom tytułowego bohatera, które zmarły. Każdy z nich wykonuje przedśmiertny performance. Szczególnie wyróżnia się wystąpienie Secretariata z jego autorskim wierszem – „Widok z drogi w dół”, w którym opisane są uczucia towarzyszące temu bohaterowi w trakcie samobójczego skoku z mostu.
Ale przejażdżka egzystencjalna i filozoficzna… @BoJackHorseman s06e15 to faktycznie „widok z drogi w dół”
Mocne.
A to jedynie animacja. I aż. pic.twitter.com/yDoRQFX5at— Sebastian Cybulski (@sebcybulski) March 1, 2020
Secretariat to idol z dzieciństwa BoJacka. Był on koniem wyścigowym, a główny bohater z zapartym tchem śledził jego karierę. Niestety, Secretariat zadecydował o odejściu z tego świata, popełniając samobójstwo. Bohater ten był dla BoJacka niezwykle ważną osobą, w pewnym momencie stał się dla niego niczym ojciec. Nie miał on dobrych kontaktów z rodzicami, dlatego szukał rodzicielskieho ciepła u innych ludzi. W omawianym odcinku, Butterscotch, czyli ojciec głównego bohatera, oraz Secretariat stają się jedną osobą. Ukazuje to, że dla BoJacka obydwie osoby pełniły tę samą, równie ważną rolę w życiu.
ANALIZA WIERSZA
Wiersz, zgodnie z tytułem, opowiada o widoku z drogi w dół, czyli samobójczym skoku Secretariata. Poemat ten rozpoczyna się opisem sytuacji – wyglądem bohatera i opisem otoczenia. W kolejnych zwrotkach znajdujemy opis samego skoku.
Więc leci w dal, i widzi świat
Wyraźniej niż by mógł.
W porządku jest, i byłoby
Lecz gna już drogą w dół.
Wszystko mogłoby być w porządku, gdyby nie fakt, że podmiot liryczny jest już w trakcie skoku, z którego nie ma odwrotu. W kolejnych wersach dowiadujemy się, że wszystko mogłoby potoczyć się inaczej, gdyby osoba mówiąca wiedziała, jakie uczucia towarzyszą podczas drogi w dół. W momencie, gdy Secretariat czyta wiersz, widać wręcz jego błaganie o cofnięcie czasu, by mógł podjąć inną decyzję.
Sama budowa wiersza jest ciekawa. Opowiadając o sytuacji, używana jest 3 forma liczny pojedynczej. Kolejne zwrotki to zmiana perspektywy i opowieść w formie 2 osoby liczby pojedynczej. Ostatnie wersy to bezpośredni krzyk 1 osoby liczby pojedynczej. Zwrotki układają się w kolejność 3…2…1…, odliczając do momentu zderzenia i śmierci.
Podczas wystąpienia widzimy, jak do Secretariata zbliżają się drzwi, za którymi czeka go śmierć. Wraz z odliczaniem w wierszu, śmierć zbliża się do mężczyzny, Secretariat wpada za drzwi w momencie, który przeczuwał, ale na który nie był gotowy. Zupełnie jak w momencie samobójstwa – człowiek wie, że umrze za chwilę, wciąż jednak śmierć zaskakuje. Mówił, że zmienił zdanie, ale śmierć już po niego przyszła, obojętna na jego uczucia.
Wracając do numerów, Secretariat trzyma w dłoni 4 kartki papieru. Czytając swój wiersz przekłada je, nie docierając jednak nigdy do ostatniej strony. Symbolizuje to ponownie jego przedwczesną śmierć. Tak jak on nigdy nie mógł dokończyć swojego wiersza, tak też jego życie nie miało odpowiedniego zakończenia. Skończyło się przedwcześnie, nikt nie wie, jaki los by go spotkał, gdyby podjął inną decyzję. Tak samo nikt nie wie, jak kończy się jego utwór.
Wiersz ten, mimo że wymyślony na potrzeby serialu, zawiera prawdziwe opowieści. Każda z osób, które przeżyły próbę samobójczą poprzez skok z wysokości mówi, że zaczęli żałować od razu, gdy ich stopy oderwały się od ziemi. Osoby te po raz ostatni chciały kontrolować swoje życie i zdecydować, w jaki sposób umrą. Mówią jednak, że ta kontrola również została im odebrana. Skoku z wysokości nie da się cofnąć ani sterować. Jest to ostateczna decyzja. Ludzie nie chcą umierać, chcą jedynie zakończyć swój ból.
Spora grupa osób utożsamia się z tym wierszem. Piszą komentarze na YouTube, czy też Tweety, gdzie mówią, że ten utwór dosłownie uratował im życie. Ukazał to, czego wcześniej nie widzieli – jak straszny jest widok z drogi w dół. Mimo, że życie jest dla nich bolesne, wiedzą, że ujrzenie tego widoku będzie jeszcze gorsze, ponieważ jest nieodwracalne.
I feel like The View From Halfway Down saved my life
— Johann Prada (@_Khail_) December 29, 2022

